Abarth 595, 2019 г.в.

Abarth 595, 2019 г.в.

19 371 $
843 219 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 19371)) }} грн
Возможно, мошенник
Контакты продавца
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено 14.10.2025
ID: 88950734

Информация от владельца

Объявление от Владелец
Коробка передач Ручная / Механика
Тип топлива Бензин
Двигатель 1 л
Привод Передний
Тип кузова Купе
Цвет Серый
Количество дверей 3
Дата публикации 14.10.2025

Комментарий продавца

Oddam w dobre ręce nie byle jakiego hothatcha, który swoimi osiągami zaskoczył już nie jednego “mistrza prostej”. Auto posiadam od nowości i od nowości do dziś było przynosi mnóstwo frajdy i budzi pozytywne emocje. Produkcja 2019, ale I rejestracja w połowie 2020, od początku do dziś serwisowane bez żadnego oszczędzania - wykupiona była rozszerzona gwarancja na 5 lat, więc trzeba było robić wszystko w ASO. Pod względem wyposażenia jest to wersja Turismo plus tapicerka skórzana, nagłośnienie Beats z subwooferem oraz fabrycznie ciemne szyby. Z uwagi na jubileuszowy dla marki Abarth rok produkcji sygnowana jest emblematami “70 anni”. Fabrycznie auto miało 165 koni, ale po pierwszym roku eksploatacji i dotarciu dostało w prezencie pakiet modyfikacji Elaborare Record Monza (w ASO na gwarancji) obejmujący podniesienie mocy do 180 kM, wydech sportowy przelotowy z 4 rurami i mega brzmieniem oraz sportowe amortyzatory Koni. Te dodatkowe koniki z włoskiej stajni szału nie zrobiły, ale za to modyfikacje były dobra bazą do podkręcenia parametrów na hamowni (potencjał ma zwłaszcza turbina Garrett) - potwierdzone załączonymi wydrukami oraz zrzutami ekranowymi z fabrycznego systemu i aplikacji z nim współpracującej. Auto ma praktycznie 190 kM oraz prawie 300 Nm i to płynnej, a nie wyśrubowanej charakterystyki starannie dobranej na profesjonalnej hamowni. Przyspiesza dzięki temu do 100 w około 6,5 sekundy, powyżej setki do około 160-180 km/h zaskakuje dużo mocniejsze auta (niska masa), a rozpędza się do nieprzyzwoitej jak na swoje gabaryty prędkości prawie 230 km/h. Sprawdzałem to tylko 2-3 razy i to tak nie do końca ze względu na brak bezpiecznych możliwości oraz bardziej z uwagi na zdrowy rozsądek. Auto nigdy nie było na żadnym torze ani nie brało udziału w wyścigach czy jakimkolwiek upalaniu/katowaniu. Po prostu chcialem takie mieć i mieć “coś więcej” pod pedalem. Ma jeszcze fakbryczne opony i to wcale nie “zjechane”. Auto jest w 100% bezwypadkowe i bezkolizyjne - żaden element nawet plastikowy nie był lakierowany, jedynie przedni zderzak ma delikatne otarcia i uszczerbki parkingowe, ale bardzo mało widoczne, a na innych elementach jest może kilka drobnych odprysków dobrze zaprawionych lakierem. Nadwozie nie ma wgniotek, rys ani hologramów od polerowania - nie było nic picowane do sprzedaży, gdyż zawsze było bardzo zadbane. Lakier nie miał żadnej korekty ani mechanicznego polerowania. Od początku była nałożona ceramika, po trzech latach eksploatacji ponownie i nigdy nadwozie nie było na żadnych szczotkach. Wnętrze podobnie - jest w stanie więcej niż bardzo dobrym. Technicznie auto w stanie perfekcyjnym - ok 4 tys km wstecz było na przegladzie w ASO (wtedy, w czerwcu 2025 jeszcze na gwarancji). Nie wymaga najmniejszego wkładu ani jakichkolwiek prac. Od dwóch lat ten Abarth już nie tanieje w Eurotax (mam to potwierdzone na polisach AC), więc jest to dobry prognostyk utrzymania wartości na przyszłość. Marka Abarth nie produkuje już aut spalinowych, a takich jak ten zwłaszcza - z edycji na 70-lecie jest jak na lekarstwo. Auto jest grzecznościowo wystawione w salonie kolegi w Płońsku i tam jest do obejrzenia w godzinach jego pracy, ale po wcześniejszym umówieniu ze mną, jako właścicielem. Serdecznie zapraszam zwłaszcza miłośników włoskiej motoryzacji, bo sceptyków nie bardzo mam ochotę przekonywać, tym bardziej, że nie pali mi się ze sprzedażą aż tak bardzo. Jako wisienkę na torcie dorzucam numizmat kolekcjonerski (z certyfikowaną numeracja) z cennego kruszcu wybity dla uczczenia serii Fiat Abarth 500:-).