Audi A4 Avant B6 (2000-2004), 2004 г.в.
848 $
Продано

Audi A4 Avant B6 (2000-2004), 2004 г.в.

Возможно, мошенник
Продано
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено 30.04.2026
ID: 100942006

Информация от владельца

Объявление от Владелец
Коробка передач Ручная / Механика
Тип топлива Бензин
Двигатель 1.98 л
Привод Передний
Тип кузова Седан
Цвет Другой
Количество дверей 5
Дата публикации 30.04.2026
Продано

Комментарий продавца

Dzień dobry.!!! Proszę przeczytać opis i nie dzwonić z głupimi pytaniami !!!Sprzedam wyłącznie osobie z polskim dowodem osobistym i posługującej się językiem polskim, dlatego proszę o uszanowanie tej informacji.Auto sprzedaję jako uszkodzone-jeżdżące, ponieważ ma kilka bolączek które wymieniam poniżej:- Co dwa tygodnie muszę dopompować koła, ale za to ma ładne felgi a opony całoroczne (opony raczej do wymiany)- pęknięta sprężyna z tyłu (szczerze, jeżdżę bo nie widzę różnicy)- termostat do wymiany bo padł dwa miesiące temu i już nie wymieniałem.- klimatyzacja nie działa (u mnie nigdy nie działała)- w drzwiach kierowcy zerwała się zimą linka od otwierania okna, więc kupiłem CAŁY mechanizm, który dorzucam w gratisie.- w drzwiach pasażera "lewy tył" nie działa otwieranie szyby, ale to raczej brak prądu (kostka łącząca).- Po podpięciu komputera wyskoczyło, że jest do wymiany czujnik położenia wału (który także dorzucam w gratisie bo nawet nie mam gdzie wymienić). A auto ani nie gaśnie, ani się nie dławi podczas przyspieszania.- Paskudna rdza uwidoczniona na jednym zdjęciu i poza tymi tylnymi, lewymi drzwiami i małym purchelkiem na tylnej klapie rdzy nie znalazłem, więc podłoga i progi zdrowe.- Mały odprysk na szybie 3mm., ale zalany klejem UV.- Prawy przegub niedługo do wymiany, bo terkocze jak się przyśpiesza na mocno skręconych kołach w lewo.- Klapa tylna opada z powodu zajechanego siłownika.- Urwany zaczep osłony przeciwsłonecznej kierowcy.- schowek pasażera w konsoli głównej wyrwany na zawiasach (standard w tym modelu).- Drobne ryski parkingowe, ale wygląda na prawdę dobrze.- Sprzęgło do (chyba) wymiany. To jest dziwny temat, który chciałbym opisać oddzielnie:Autko jak kupowałem to miało zastrzeżenie, że do wymiany jest sprzęgło, które "brało" dosłownie niecały centymetr przed GÓRĄ pedału (bardzo dziwne uczucie). Jeździłem tak trzy tygodnie (brak kasy) aż musiałem podjechać (ruszyć) pod ul. Dolną i nie ukrywam, myślałem że zjarałem sprzęgło do końca, bo zaczęło się ślizgać na trzecim biegu. Po dosłownie dwóch ruszeniach, ślizganie ustało i co dziwne, pedał sprzęgła zaczął brać dosłownie pół centymetra NIŻEJ. I tak jeżdżę z tym niby do wymiany od 3 lat a sprzęgło "łapie" bez zmian.A teraz czas na plusy, bo także jest ich sporo:- Zapala od dosłownie strzału nawet przy minus 15 po dwóch dniach stania (mam filmik do wglądu z 31 stycznia) A teraz jak stał 3 tyg. to zapalił jak nowy, więc tylko dopompowałem oponki.- Jedzie prosto, przyspiesza prosto i nie ściąga przy hamowaniu.- Światła, nawiewy i reszta działają, włącznie z ustawianiem elektr. lusterek i świateł.- Akumulator kupiony na początku zimy.- Wszystkie cztery cewki wraz ze świecami irydowymi od jesieni.- Wymienione łożysko alternatora wraz z jego przeglądem też na zeszłą jesień.- Rok temu wymienione całe zaciski hamulcowe z tyłu, wraz z wymianą płynu hamulcowego.- Fotele nie poprzecierane, tylko jedna mała dziurka od papierosa. Mogłem zdjąć matę grzewczą do zdjęcia, ale nie pomyślałem.- Nie zostawia żadnych plam pod sobą ani nic nie dolewam poza olejem, ale to dosłownie dwie szklanki między wymianami, co na silnik 2.0 ALT jest rzeczą aż niebywałą, jak ktoś zna temat.- Nalot 310 tyś. km. (zweryfikowany)Parę słów kończących:Autko sprzedaję z umowy (komisowej) na umowę bo nie przerejestrowałem w urzędzie (osobiście wytłumaczę dlaczego), ale kto wie, ten wie i nie płaci ;-)Przegląd do września a OC w PZU do maja (oczywiście na mnie).Autko jeździ i żeby nie "Strefa Wykluczenia" trzaskowskiego, to zrobiłbym go i jeździł dalej, bo nigdy mnie nie zawiódł ażebym nie mógł wrócić do domu a do tego jak się je umyje, to na prawdę ładnie wygląda na tych felgach.Autko do obejrzenia od zaraz na końcu uliczki Bedricha Smetany na warszawskim mokotowie przy parku Szustrów.Z uwagi na niską cenę, proszę nie dzwonić z głupotami typu ZAMIENIĘ (chyba że za motor 125), bądź "dam sto rubli i biere". Jakiekolwiek negocjacje, ewentualnie po oględzinach.Vin podałem w rubryczce, oraz jest na zdjęciu, więc nie mam kompletnie nic przeciwko, ażeby prześwietlić dogłębnie historię auta a jest czysta i przejrzysta.Pracuję w systemie 24/48, więc jak jestem w domu te 48 godzin, to jestem dostępny o każdej porze.Autko jest brudne i nie chce mi się go myć ani odkurzać z uwagi na pogodę... chyba że będę się wybitnie nudził. aaaa. no i oczywiście w aucie było palone.PS. NIE MAM GDZIE WYDRUKOWAĆ CZYSTYCH UMÓW KUPNO/SPRZEDAŻ (zanim będę w pracy) , więc ewentualny kupujący musi się w takowe wyposażyć.Zapraszam do kontaktu. ;-)