McLaren 750S, 2024 г.в.

McLaren 750S, 2024 г.в.

460 049 $
20 150 146 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 460049)) }} грн
Возможно, мошенник
Контакты продавца
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено 01.05.2026
ID: 101048989

Информация от владельца

Объявление от Владелец
Коробка передач Автомат
Тип топлива Бензин
Двигатель 4 л
Привод Задний
Тип кузова Кабриолет
Цвет Фиолетовый
Количество дверей 2
Дата публикации 01.05.2026

Комментарий продавца

Uaktualnienie na dzień 22.03.2026 – zima minęła i McLaren 750s Spider wrócił na polskie drogi. Po raz kolejny byłem pełny wiary, że tym razem wszystko będzie ok. Liczyłem na to, że w końcu ten samochód nie będzie się psuł. Przecież pod koniec listopada 2025 był na przeglądzie w ASO McLarena w Warszawie. Gdy odbierałem samochód z serwisu zapewniano mnie, że z autem wszystko jest w porządku, że wszystkie usterki zostały usunięte. Być może tak było. Mój Mclaren faktycznie się nie psuł przez prawie 4 miesiące. W końcu cały grudzień, styczeń, luty, do 17 marca stał w garażu pod przykryciem, podłączony ładowarką do prądu, aby zapewnić stałe napięcie w akumulatorze. Niestety wystarczyło mi pojeździć nim 3 dni i okazało się, że: radio nadal nie działa i się wyłącza, a co za tym idzie, moja kochana córka nie może słuchać swojej ulubionej stacji. Centralny wyświetlacz dotykowy, który stanowi istne centrum „sterowania” w tym samochodzie wyłącza się niespodziewanie w czasie jazdy. Gdy się wyłączy, nie mogę ustawić klimatyzacji, korzystać z Apple Car Play, bawić się ustawieniami kontroli trakcji i wieloma innymi rzeczami. Aby wyświetlacz przywrócić do życia trzeba zatrzymać auto, wyłączyć je i po krótkiej chwili ponownie włączyć. Nie ma problemu, jak wydarzy się to w mieście. Ale co zrobić, jak wyświetlacz padnie na autostradzie, a w pobliżu nie ma żadnego zjazdu? Nie tak to chyba powinno wyglądać w aucie za 500 tyś Euro. I ostatnia rzecz. Wisienka na torcie. Samochód stał całą zimę w garażu, a po jego odpaleniu 19.03 okazało się, że przy „toczeniu” się do świateł „chodzi” fotel kierowcy. Przesuwa się bezwładnie 3-4 mm w przód i w tył przy hamowaniu. Problem ten będzie wstępnie diagnozowany w ASO McLarena w Warszawie w najbliższym tygodniu. Nie mam już siły do tego auta, ponieważ czymś tak awaryjnym i niedopracowanym nigdy wcześniej nie jeździłem. Współczuję każdemu, kto ma marzenie kupić sobie taki samochód, ponieważ nie jest on świadomy, w jakie problemy się pakuje. McLaren sprzedaje auta pełne bugów, auta niedopracowane i auta awaryjne. W związku z powyższym zdecydowałem się obniżyć cenę tego angielskiego tworu, który nie powinien być zaliczany do samochodów do kwoty 1,9 mln zł. Zapraszam do oględzin i zakupu.Sprzedam mój największy błąd motoryzacyjny i biznesowy - samochód marki McLaren 750s Spider. Auto wystawiam jako uszkodzone, ponieważ zgodnie z regulaminem serwisu otomoto samochód, w którym nie działa bądź działa wadliwie tyle rzeczy co w moim egzemplarzu jest samochodem uszkodzonym. McLaren został kupiony u polskiego dealera marki. Odebrany w salonie polskiego dealera marki. Przez pierwszy rok użytkowania auto było dokładnie 173 dni w serwisie z powodu najróżniejszych usterek. Chciałbym napisać, że auto było wykorzystywane na torze, ale zaręczam, że nie jest to prawdą, ponieważ auto nie jest w stanie na własnych kołach dojechać na tor. Ostatnio dojechało na tor na lawecie i po przejechaniu 5 kółek dogrzewających opony musiało z tego toru zjechać z powodu usterki układu chłodzenia. Samochód wrócił na lawecie do serwisu polskiego dealera marki. Tam musiałem zapłacić ok. 1000 Euro za przegląd po jeździe na torze, tylko zaraz zaraz - samochód na torze nie jeździł bo się zepsuł. Więc dlaczego obciążono mnie opłatą? A zatem, podsumujmy: aby nie stracić gwarancji i pojeździć sobie McLarenem na torze, skąd wg. reklamy wywodzi się DNA tej marki, musiałem zrobić przegląd przed jazdą na torze za ok. 1 tysiąc Euro, auto pojechało na tor i od razu się zepsuło. Następnie musiałem na swój koszt (McLaren nie zaoferował mi lawety) sprowadzić auto z Silesia Ring do Warszawy, zapłacić za kolejny przegląd - McLaren go nazywa przeglądem po jeździe na torze, za który McLaren Polska skasował ok. 1 tyś Euro i wg. firmy McLaren wszystko jest ok. No zobaczymy Panowie. Radio w samochodzie nie działa a może inaczej - działa kiedy chce i jak chce. Reszty opisu nie uzupełnię, bo szkoda mi życia na te sprawy. Niech zajmują się tym dalej prawnicy.aktualizacja na dzień 04.09.2025 - wiele osób się mnie o to pyta, więc odpowiem na to pytanie tutaj: NIE, radio nadal nie działa. McLaren 2 lata ciężko pracował nad upgrade'em softa, ale niestety nie udało się. Po wgraniu nowego oprogramowania radio działa tak samo jak przed jego wgraniem, czyli ... nie działa ;) Dodatkowo w dniu dzisiejszym zostały założone nowe opony na samochód, kupione 05.03.2025 u polskiego dealera marki. Są to oryginale Pirelli PZERO, 2 wyprodukowane w 2022 roku i dwie wyprodukowane w 2023 roku. Także ten tego, jeżeli chcecie kupić nowe, 2-3 letnie opony do Waszego auta, to tylko w ASO McLarena.