Polonez Caro, 1997 г.в.
3 669 $
Продано

Polonez Caro, 1997 г.в.

Возможно, мошенник
Продано
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено 27.05.2026
ID: 102796392

Информация от владельца

Объявление от Владелец
Коробка передач Ручная / Механика
Тип топлива Бензин
Двигатель 1.6 л
Привод Передний
Тип кузова Хэтчбек
Цвет Зеленый
Количество дверей 5
Дата публикации 27.05.2026
Продано

Комментарий продавца

Mam do oddania w dobre ręce Poloneza Caro z 1997 roku. Auto przejęte od pierwszego właściciela, który nowiutkim wyjechał z polmozbytu i dbał o nie tak, że dziś to już rzadkość – można powiedzieć, że traktował go lepiej niż niektórzy własną rodzinę. Masz tu 100% oryginał, żadnych cudów, żadnych kombinacji. Taki, jaki zjechał z taśmy i przeżył swoje lata uczciwie. Stan i historia: rocznik 1997 przebieg udokumentowany: tylko 49 573 km pali od strzała, bez kaprysów Opony nowe felgi igła pełna dokumentacja bak pełny, żeby kupujący nie musiał zaczynać od stacji na dzień dobry Wnętrze: W środku wsiadasz i masz wrażenie jakby czas się zatrzymał, nawet zapach ten sam sprzed lat. Tapicerka idealna, podsufitka czysta jak w dniu wypuszczenia z fabryki. Żadnego wstydu – można wsiadać i jechać do kościoła, do sklepu po oranżadę albo na zlot. Wyposażenie działa jak trzeba: nawet spryskiwacze przód i tył, światła, podświetlenia – wszystko robi, co ma robić. Bez kombinowania, bez „panie, bo to działa jak chce”. Blacharka – jak na Poloneza bardzo przyzwoicie, podwozie porządnie zakonserwowane. Nie będę tu bajek opowiadał, wszystko widać na zdjęciach: na klapie bagażnika odprysk lakieru i ruda wielkości dwuzłotówki listwa pod lampami z przodu do wyczyszczenia i pomalowania delikatne odpryski na rancie maski doły drzwi zdrowe, reszta też trzyma się dzielnie Technicznie: krzyżak wału zaczyna czasem lekko dźwiękiem dawać znać – ale spokojnie, dorzucam nowy krzyżak do auta luz na kierownicy chyba większy niż fabryka przewidziała, ale to też ma swój urok. Delikatny wyciek spod pokrywy zaworów – nic co by Poloneza zdziwiło, w FSO spasowanie było na centymetry nie milimetry więc jest jak zaprojektowano. Powód sprzedaży: Sprzedaje, bo nie mam gdzie go trzymać pod dachem i szkoda, żeby stał pod chmurką i się marnował. Ten samochód zasługuje na trochę ciepła, odrobiny miłości i kogoś, kto go jeszcze dopieści. Jak ktoś szuka auta z duszą– to tutaj ma kawał prawdziwej, polskiej motoryzacji. Zapraszam, obejrzeć można, pogadać można, kawa też się znajdzie. Mówię uczciwie nowy właściciel nie będzie żałował.