Volkswagen Transporter, 1981 г.в.
9 419 $
Volkswagen Transporter, 1981 г.в.
9 419 $
422 913 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 9419)) }} грн
Возможно, мошенник
Контакты продавца
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено
11.08.2026
ID:
107359698
Информация от владельца
| Объявление от | Владелец |
| Коробка передач | Ручная / Механика |
| Тип топлива | Дизель |
| Двигатель | 1.9 л |
| Привод | Передний |
| Тип кузова | Минивэн |
| Цвет | Бежевый |
| Дата публикации | 11.08.2026 |
Комментарий продавца
Po 11 latach przyszedł czas, żeby pożegnać się z naszym „rudzielcem”. Pewnie nie jedna łza zostanie uroniona kiedy odjedzie, ale decyzje już zapadły.
Rudy nie jest idealny, ma w końcu 45 lat i nadal jest w oryginalnym lakierze (kolor: Assuan brown), widać w niektórych miejscach ogniska rdzy a blacha jest miejscami zarysowana.
Natomiast podwozie jest zdrowe, a silnik jeszcze nigdy nas nie zawiódł i ZAWSZE wracaliśmy do domu o własnych siłach. A robiliśmy rocznie pomiędzy 3-4 tysiące kilometrów po całej Polsce (tylko 2 lata po urodzinach dziecka mniej nim jeździliśmy). Rudy miał wymieniony silnik na 1.9 TDI i właśnie dostał nową turbinę więc idzie jak zły. W trasie komfortowo jedzie się nim ok.110km/h, ale rozpędza się do 130 więc z wyprzedzaniem tira nie ma najmniejszego kłopotu. Jeśli chodzi o przebieg to ciężko powiedzieć :) Jak go kupiłem miał…16 tysięcy :) Teraz ma prawie 48 tysięcy, więc jedno jest pewne, w przeciągu ostatnich 11 lat przejechał 32 tysiące :).
Wszystkie zimy od października do kwietnia spędzał w garażu „pod kołderką”.
Sam szukałem go prawie pół roku i znalazłem na Litwie u fana VW Syncro, który Westę przygotował dla swojej córki, która jednak nie była nią zainteresowana. Tak trafiła do mnie, ale dzięki temu wyjściowo była dobrze zaopiekowana. Ja co roku wymieniałem w niej olej i robiłem bieżące naprawy - klocki, rozrusznik, nowy akumulator, opony (4 lata), wbrew pozorom nie działo się tutaj dużo.
Jeśli chodzi o wyposażenie campingowe, to gaz działa, lodówka działa na gaz i na prąd, w zeszłym roku padła pompka do wody i już jej nie wymieniłem.
Rudy ma swoje drobne wady jak każdy staruszek, chętnie opowiem o nich przez telefon potencjalnemu kupcowi.
Rudym można tak jak jest spokojnie dalej jeździć i nawet jutro lecieć na Hel, jeżeli ktoś ma jednak większe wymagania do strony wizualnej, to będzie to idealna baza do dalszej pracy. Razem z busikiem dokładam kontakt do mechanika, który zna go od początku (pomagał w jego znalezieniu).