SEAT Ibiza, 2005 г.в.
1 986 $
SEAT Ibiza, 2005 г.в.
1 986 $
89 171 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 1986)) }} грн
Возможно, мошенник
Контакты продавца
Узнайте телефон на сайте партнера
Найдено
14.08.2026
ID:
107472177
Информация от владельца
| Объявление от | Владелец |
| Коробка передач | Ручная / Механика |
| Тип топлива | Дизель |
| Двигатель | 1.9 л |
| Привод | Передний |
| Тип кузова | Хэтчбек |
| Цвет | Черный |
| Дата публикации | 14.08.2026 |
Комментарий продавца
Witam,
mam do zaoferowania pojazd, który najlepsze lata ma już za sobą, ale może jeszcze go spotkać światlana przyszłość. Jestem jego drugim właścicielem w Polsce, a pierwszy właściciel właściciel pochodzi z Włoch. W 2011 roku Ibiza opuściła Italię i znalazła się w mieście Łodzi, gdzie lekko nie miała do 2019 roku. Kupiłem ten samochód w komisie w Łodzi 09/2020 bez przeglądu, więc podejrzewam, że samochód stał około roku w komisie. Po zakupie auto wyglądało pięknie do pierwszych wymian części eksploatacyjnych, prawdopodobnie jedynie klocki hamulcowe nie były z pierwszego montażu fabrycznego xD. Pierwszą awarią był jeden pompowtryskiwacz i podginanie pinów załatwiło sprawę na pół roku, więc je wymieniłem na sprawne AL'ki również, bipy, korekty były w porządku jak ostatni raz je sprawdzałem około 2lata temu. Gdy przyszła pierwsza zima wpadłem na pomysł, żeby bokiem polatać i dlatego przód tak wygląda. Uszkodziłem wtedy wszystkie chłodnice, więc wpadłem na kolejny genialny pomysł, żeby zamiast oryginalnego dolotu zakupić dolot firmy "Fmotors" skoro i tak miałem intercooler do kupienia. Gdy już miałem się wziąć za blacharke padły podzespoły silnika, między innymi sprzęgło, vacuumpompa plus parę innych rzeczy i rachunek za same części wyszedł koło 8000zł. Później w silniku odezwała się wada fabryczna w postaci wytartego wałka rozrządu, którą usunąłem oraz zostało wymienione wszystko co dało się wymienić w silniku bez rozpoławiania bloku i głowicy. Po tych remontach nieruszona została tylko turbosprężarka, GT1749VB, rzyga olejem, ale pompuje pięknie, chciałem ją wykończyć, ale nie dała się. Po ogarnięciu silnika chciałem, w końcu ruszyć tą blacharke, miałem już wizytę umówioną u blacharza, lecz niestety było to moje jedyne daily, a koledze z pracy padł samochód i byłem zmuszony wizytę odwołać, a później życie zweryfikowało plany i nie miałem czasu, pieniędzy i możliwości żeby ruszyć z blachą i wnętrzem i Ibiza została wołem roboczym (wbrew pozorom bardzo pakownym). Na chwilę obecną samochód nie ma przeglądu, do jego przejścia wymagana jest wymiana tylnich lamp (rozklejone klosze) oraz przedniej lampie żarówka H1 coś nie styka, co diagnosta powie na dziury w błotnikach i progach nie wiem. Zawieszenia nie sprawdzałem 3 lata,ale trzyma się kupy poza małą rozbieżnością kół (też ciekawa historia) oraz bije tarcza hamulcowa, można przetoczyć, tarcze są nowe. Długo miałem myślenie nie sprzedam, będę robił, więc szukałem różnych części i mam przez to maskę i błotniki w kolorze nadwozia czyli LC9Z, które oczywiście daje w pakiecie, zderzak przedni jest na pewno do malowania, ale jest cały, tylni zderzak jest w dobrym stanie i oba zderzaki są oryginalne oraz mam DP 3",które czekało na zmianę turbo po blacharce.
Pierwsze 3 lata w moim posiadaniu, nie miał ten samochód lekko, frajda z jazdy to mało powiedziane, przyspieszenie i prowadzenie w zakrętach samo pchało girę na spód gazu, później przybyło oleju w głowie i jeździłem spokojnie byle turbiny nie zamulić.
Silnik pomimo lat trzyma się naprawdę w dobrej kondycji, inne rzeczy zaniedbywałem, ale wymiana oleju była święta co 10 max 12 tyś km, używałem Motul x-clean 5w40, a później przeszedłem na Valvoline max life 5w40, w skrzyni biegów klasycznie oleju nie ruszałem, ale skrzynia działa wspaniale, biegi same wskakują. W kabinie pojazdu największym mankamentem jest odklejona podsufitka i uszkodzone regulacje foteli, radio oryginalne Alana jest.
Reasumując jest to samochód, którego zaletą jest silnik, a cała reszta jest do poprawy, jeszcze wkład w niego nie przekroczy zwrotu z ewentualnej sprzedaży dalej. Nie robiłem przeglądu, ponieważ wiedziałem, że już nie poprawie stanu tego samochodu, jedynie by bardziej niszczał, więc stoi teraz i robi za plac zabaw dla 2 latki, bo nie stać mnie na ten moment na naprawę blachy i wnętrza zgodnie ze sztuką. Jak dotrwałeś bądź dotrwałaś z czytaniem tego opisu, aż dotąd to Cię pozdrawiam i zapraszam do kontaktu w razie zainteresowania się tym samochodem, opowiem chętnie więcej jeśli będzie trzeba i na pewno się dogadamy.
Более выгодно
Отзывы о SEAT Ibiza