BMW 4 Series I (F32/F33/F82), 2017 р.в.
13 778 $
BMW 4 Series I (F32/F33/F82), 2017 р.в.
13 778 $
593 556 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 13778)) }} грн
Можливо, шахрай
Контакти продавця
Дізнайтеся телефон на сайті партнера
Знайдено
05.11.2025
ID:
90437477
Інформація від власника
| Оголошення від | Власник |
| Коробка передач | Автомат |
| Тип палива | Бензин |
| Двигун | 1 л |
| Привід | Задній |
| Тип кузова | Кабріолет |
| Колір | Білий |
| Кількість дверей | 2 |
| Дата публікації | 05.11.2025 |
Коментар продавця
UWAGA! To jest mój prywatny samochód, zarejestrowany aktualnie w Dubaju. Osoba zainteresowana zakupem będzie musiała przeprowadzić procedurę importu oraz ponieść opłaty importowe (cło, vat, akcyza). Auto można zobaczyć w Polsce, Stargard, woj. Zachodniopomorskie. Z tego powodu cena okazyjna.Teraz czas na opis:Nie wiem, czy można przywiązać się do samochodu.Ale wiem, że można się z nim zaprzyjaźnić.Bo kiedy spędzasz z kimś podczas jednej podróży 12 000 kilometrów – przez pustynie, góry, deszcz, burze i śnieg – zaczynasz go rozumieć jak człowieka.Ten biały BMW 428i Cabrio towarzyszył mi w podróży z Dubaju do Europy i ostatecznie Polski.Nie był to zwykły roadtrip. To była wyprawa przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Saudyjską, Kuwejt, Irak, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry, Słowację, Czechy, Austrię, Włochy i Szwajcarię, by ostatecznie dojechać do Polski – łącznie 12 000 km, 14 krajów, tysiące wspomnień i setki momentów, których nie da się opisać w Excelu ani w logbooku.Pamiętam, jak w Arabii asfalt rozciągał się do horyzontu, a powietrze miało ponad 45 °C.Silnik mruczał spokojnie, a klimatyzacja ratowała życie.W Iraku kontrola graniczna trwała wieczność – żołnierze pytali, czemu jadę cabrio z Dubaju, i nie mogli uwierzyć, że… dla przygody.W Turcji zatrzymywali nas ludzie, żeby zrobić zdjęcie.W Rumunii, na trasie Transfogaraskiej, na wysokości ponad 2000 m n.p.m., spotkaliśmy niedźwiedzie – dosłownie.W Austrii i Dolomitach dach był otwarty, złapała nas potworna burza, a gdy się przejaśniło powietrze pachniało sosnami i przygodą.Na przełęczy Stelvio – 2757 m n.p.m. – czułem, że dotykamy nieba.Ten samochód nigdy mnie nie zawiódł.Ani razu.Nie zapaliła się żadna kontrolka, nie padła żadna część, nie pękła żadna opona.To był prawdziwy towarzysz drogi – taki, który nie potrzebuje słów, żeby wiedzieć, co chcesz zrobić.Czasami czułem, że to on prowadzi mnie, nie odwrotnie.Dziś stoi w garażu – lśniący, czysty, gotowy.Zasłużył na właściciela, który zrozumie, że to nie tylko auto.To samochód, który przejechał pół świata i wciąż ma w sobie energię, by pojechać dalej.BMW, które widziało piasek pustyni, mgłę gór, deszcz Bałkanów i zachód słońca nad Adriatykiem.Nie sprzedaję przedmiotu.Oddaję historię.Z emocją, wdzięcznością i przekonaniem, że to BMW jeszcze długo będzie pisało swoje własne rozdziały.A na koniec kilka suchych faktów:BMW jest dobrze wyposażone, ogólny jego stan jest również bardzo dobry. Jedyną usterką, o której muszę wspomnieć jest mechanizm dachu - działa, natomiast przy próbie rozłożenia gdzieś zahacza w pierwszym etapie ruchu. Gdy "pomożemy" ręką - dach rozłoży się dalej poprawnie. Nie diagnozowałem, nie znam przyczyny, być może to kwestia tylko regulacji - stąd też okazyjna cena.Z wyposażenia posiada m.in.:
Вигідніше
Відгуки про BMW 4 Series