Ford F150, 2016 р.в.
35 232 $
Ford F150, 2016 р.в.
35 232 $
1 566 062 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 35232)) }} грн
Можливо, шахрай
Контакти продавця
Дізнайтеся телефон на сайті партнера
Знайдено
26.09.2025
ID:
87714398
Інформація від власника
| Оголошення від | Власник |
| Коробка передач | Автомат |
| Тип палива | Бензин |
| Двигун | 4.95 л |
| Привід | Повний |
| Тип кузова | Седан |
| Колір | Білий |
| Кількість дверей | 4 |
| Дата публікації | 26.09.2025 |
Коментар продавця
Witam.Posiadam Forda F150 King Ranch z 2016 roku, duża kabina, długa paka (chyba największa opcja), silnik 5.0 na wtrysku pośrednim - najlepszy pod Instalację LPG. Samochód z suchego Teksasu, więc naprawdę dobry stan. Ściągnąłem go sobie ze Stanów w tym roku (zakup 12. lutego) i praktycznie skończyłem. Praktycznie, bo - po pierwsze - za parę dni odbieram z przeróbki wiązki do lamp, aby zakończyć konwersję na Europę - po drugie - zostanie do założenia kierownica powietrza (kurtyna/żaluzja za grillem - koszt ok. 1000zł z przesyłką zamiennik i podobnie używany oryginał) oraz czujniki parkowania przód i kamera przód. Nie dokończyłem, bo trochę zmieniły się moje potrzeby życiowe, a też straciłem trochę do tego serce i motywację (samochód wjechał do Polski w maju, mamy wrzesień). I trochę z żalem, bo jednak super się nim jeździ, ma potężny silnik, piękne, niezniszczone wnętrze, sporo udogodnień (moja wymarzona wersja King Ranch), duuużo miejsca dla rodziny, ale jednak zdecydowałem się go wystawić. Piszę to, ponieważ nie robiłem auta typowo na sprzedaż - wręcz przeciwnie - robiłem typowo dla siebie i dla rodziny...Samochód kupiłem z rozbitym przodem, ale niemocno - priorytetem dla mnie było niewielkie uszkodzenie i nietknięte poduszki. Po wpisaniu nr VIN w wyszukiwarkę na pewno wyskoczą zdjęcia. Jak nie, to mogę dosłać. Maska była nawet nieruszona. Wymieniłem na nowe strefy zgniotu (podłużnice), cały przód - grill a'la Raptor, zderzak i resztę potrzebnych elementów. Wymieniłem wał napędowy, bo - jak się dowiedziałem - na 99,9% został wygięty podnośnikiem podczas ładowania samochodu na placu w Stanach. Wstawiłem nowe opony letnie (DOT 0525), stare mogę dorzucić (jedna zapewne uszkodzona).King Ranch to jedna z najwyższych wersji wyposażenia tego modelu ze stylizacją czerpaną - czy też nawiązującą do legendarnego teksańskiego rancha. Uważam, że posiada naprawdę sporo udogodnień i "bajerów", z których to uważam, że wiele nie zaznaczyłem w konfiguracji, bo nie udało mi się wszystkich poznać i nie jestem ich pewien - szczególnie jeśli chodzi o poduszki powietrzne - bo pewno jest ich więcej niż zaznaczyłem. Natomiast z tych rzeczy, które wiem że są, a nie było opcji zaznaczenia to m.in.:- automatycznie wysuwane progi (w ustawieniach można je wysunąć - np do mycia, zupełnie wyłączyć lub ustawić automatyczne wysuwanie kiedy otwieramy drzwi)- klapa otwierana z kluczyka- odpalanie z kluczyka- schodek z podpórką wysuwane z klapy bagażnika (ułatwiające wejście na pakę)- wspomaganie kierowania przyczepą i hamulec przyczepy uruchamiany z kabiny- pompowane pasy bezpieczeństwaCena 145 506 zł to dokładnie tyle, ile w niego włożyłem do tej pory pomijając jakieś drobne opłaty typu rejestracja, uchwyty na tablice czy transporty i dojazdy. Po prostu zliczyłem większe faktury i opłaty. Na tę chwilę - to jest przynajmniej do połowy października - sprzedaż na umowę kupna/sprzedaży.Spalanie - dzisiaj zrobiłem nim pierwsze 100km cięgiem i udało mi się osiągnąć jakieś 22mpg (ok 10,7L/100km). Ale od razu mówię, że jechałem spokojnie i vmax parę razy może 110km/h. Większość bliżej 90km/h. Po odbiorze i przejechaniu kolejnych 100km zatankuje i zaleję, będę miał dokładniejszy wynik. Natomiast licznik wskazywał średni 16,3mpg przez ostanie 3730mil zrobione w stanach. To już jest 14,7L/100km. Podaję w mpg, bo dopiero zawiozłem na zmianę komputera.Na wszelkie pytania chętnie odpowiemPozdrawiamKarol