Mercedes-Benz W124, 1992 р.в.
24 214 $
Mercedes-Benz W124, 1992 р.в.
24 214 $
1 086 966 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 24214)) }} грн
Можливо, шахрай
Контакти продавця
Дізнайтеся телефон на сайті партнера
Знайдено
13.07.2026
ID:
105743801
Інформація від власника
| Оголошення від | Власник |
| Коробка передач | Автомат |
| Тип палива | Бензин |
| Двигун | 3.2 л |
| Привід | Задній |
| Тип кузова | Седан |
| Колір | Чорний |
| Кількість дверей | 4 |
| Дата публікації | 13.07.2026 |
Коментар продавця
Mercedes-Benz W124 320E 1992rSilnik: 3.2L (M104) o mocy 220 KMPrzebieg: ~255000Wyposażenie:4-biegowa automatyczna skrzynia biegówAutomatyczna klimatyzacjaFunkcja RESTPodgrzewane przednie fotele (dwustopniowe)Elektrycznie sterowane szyby (4x)Elektrycznie regulowane lusterkaTempomatWspomaganie kierownicyDrzwi na kluczykRegulacja balansu/fadera głośnikówSkładane zagłówki tylnej kanapyRadio Blaupunkt ACR 3250Przycisk ASR – tryb jazdy z łańcuchami śniegowymiPodłokietniki przód, tyłLampeczki boczne dla pasażerów z tyłu5 miejsc siedzącychBlokada tylnych okien z poziomu kierowcyPoduszka powietrzna pasażera i kierowcyABSASROryginalny katalizatormożliwość podpięcia haka oryginał ORISFotele Sportline (te twardsze)Kierownica SportlineSzyberdachElektryczna antena (rozwija się i zwija)Emblemat na tylnej klapie; oryginał 320EBak 70LLPG BRC 80LOpony 3 letnie Pirelli 225/45/R17Zawieszenie: Eibach Pro-Kit (obniżony 30–35 mm)Zderzak przedni:HELLA laminat z BenzFamilliaMam też oryginalny, polakierowany w 040 schwarz, zapakowany w strecz i nigdy nie użyty od lakierowania.Tylne lampy: przyciemnione, nieoryginalne. Mam w zamianę oryginały z pomarańczowym kierunkiem.Felgi: AMG Monoblock 17: 35 z przodu, 31 z rantem z tyłu.Historia samochodu: W 2015 roku mój ojciec chciał kupić wymarzone W124 320E. Pojechaliśmy we dwóch eurobusem z biletem w jedną stronę do Niemiec z misją, że bez idealnego egzemplarza nie wracamy do domu.Po chyba tygodniu mieszkania u Wuja w Niemczech i zjeżdżania razem z nim całych Niemiec (i nie tylko), udało się znaleźć ten konkretny egzemplarz.Na powrocie do domu v-max 243km/h autobahn :)Mój ojciec od zawsze jeździł W124 - miał do tej pory chyba z 5-7 sztuk. Generalnie kochał te samochody, sam je naprawiał i znał się na nich na wylot.Przez 7 lat jak miał to auto zrobił nim około 40 tys kilometrów. Nie było to daily, raczej weekendowa przyjemność i raz do roku wyjazd z przyczepą kempingową w góry (tak, mercedes ma możliwość podpięcia haka ORIS)Samochód zawsze trzymany w murowanym garażu, wymieniane części eksploatacyjne przed czasem, wiadomo jak to jest - auto oczko w głowie.Przez te 7 lat, jak ojciec go użytkował samochód miał złotą erę, bo absolutnie nic mu się w tym samochodzie przez te 7 lat nie zepsuło.Zero wkładu przez 7 lat jazdy… - okej, raz wymienił amortyzatory z tyłu. TYLEW 2022 fura po latach zaczęła się psuć - alternator na wymarciu, zawieszenie zaczęło skrzypieć, sworznie piszczą, silnik mokry, chłodnica nie wyrabia, po odpaleniu piszczy itd, itd - wszystko na raz.Nie miał kasy na części, naprawy, więc chciał po prostu sprzedać ten samochód.Nie ukrywam, przejąłem tę pasję - od zawsze mlaskałem na ten samochód i wiedziałem, że kiedyś sobie taki kupie.Wiedziałem, że to zajebisty egzemplarz, który musi zostać w rodzinie i szkoda go sprzedawać, więc odkupiłem go od ojca i postanowiłem, że nie ważne ile będzie mnie to kosztować - zrobię sobie NOWY 30 letni samochód, bo wiedziałem, że warto w niego inwestować.Finalnie w samochód włożyłem grubo ponad 100 tys złoty.Na początku uznałem, że nie chce, żeby dotykał go jakiś byle mechanik od Passatów - muszę znaleźć najlepszych ludzi, którzy znają się i robią tylko stare mercedesy, nic poza tym.Znalazłem takich w Lublinie - na pytanie “Co robimy” odpowiadałem “Wszystko”Na pytanie “z jakiej półki bierzemy części” - odpowiadałem “Najlepszej”Wszystko co wymagało wymiany zostało wymienione na części ASO, lub jak nie było w ASO, to z najwyższej półki.Jak cała mechanika była zrobiona, oddałem auto do firmy zajmującej się odrestaurowywaniem aut klasycznych i powiedziałem im, aby rozebrali ten samochód, zakonserwowali go najlepszą technologią jaką znają, PLUS chcę ten samochód w kolorze 040 schwarz, na srebrnych felgach 17’ monoblock AMG.Po około 2 miesiącach odebrałem merca zostawiając jakieś 45-50 tys zł.Aktualnie nie da się nim miasta przejechać, żeby ludzie nie robili zdjęć i pasjonaci nie zadawali pytań na parkingach :)Od 2022 roku do dzisiaj zrobiłem nim około 35 tys kilometrów.Samochód robiłem pod siebie i nigdy nie myślałem o sprzedaży.Fura marzenie, 140 i tempomat na autostradzie to jest inny wymiar przyjemności. Kto wie, ten wie.Oczywiście merc nigdy od 2022 roku nie przestał nocy pod niebem. Zawsze mam na niego garaż.Nie jeżdżony w zime.Dlaczego więc chce go sprzedać?Prowadzę zdalny biznes i wyprowadzam się z Polski w daleką Azję na minimum 2 lata.Mógłbym kupić garaż w mieście i schować go pod kocem, ale trochę mi go szkoda żeby stał.Drugą kwestią jest to, że jak wrócę, z chęcią kupiłbym 500E :)A jak będę miał 2, to będzie za duży dylemat którym jeździć :)Jeżeli martwi cię to, że samochód jest w LPG, to wsadziłem w niego gaz, bo uważam LPG jest świetną inwestycją, robiłem auto pod siebie, więc czemu nie oszczędzać. Mi to osobiście nie przeszkadzało.Do 500E też wsadzę gaz :)Co jest do zrobienia, czego nie zdążyłem jeszcze zrobić:Stary, zardzewiały układ wydechowySkrzynia biegów puka przy wbiciu na DDrzwi kierowcy i maska nie są idealnie spasowane, trzeba to oddać blacharzowi do poprawki na ideał.Auto nie posiada żadnej głębokiej rysy, ale po 3 latach oddałbym go już do polerki, żeby było lustro jak po lakiercePrawe tylne drzwi mają rozerwany materiał boczka od środka (nigdzie nie mogę znaleźć w idealnym stanie)Nie jeżdżone przez kobietę :)Do obejrzenia w LubliniePozdrawiam
Вигідніше
Відгуки про Mercedes-Benz W124