SEAT Ibiza III (2002-2008), 2004 р.в.
921 $
SEAT Ibiza III (2002-2008), 2004 р.в.
921 $
40 938 грн
{{ formatNumber(convertCurrency('USD', 'UAH', 921)) }} грн
Можливо, шахрай
Контакти продавця
Дізнайтеся телефон на сайті партнера
Знайдено
17.09.2025
ID:
87081829
Інформація від власника
| Оголошення від | Власник |
| Коробка передач | Ручна / Механіка |
| Тип палива | Бензин |
| Двигун | 1 л |
| Привід | Передній |
| Тип кузова | Купе |
| Колір | Сірий |
| Кількість дверей | 5 |
| Дата публікації | 17.09.2025 |
Коментар продавця
Witam wszystkich zainteresowanych!Ibizy trzeciej generacji nie trzeba nikomu przedstawiać - w naszym kraju do dziś jest na tyle popularna, że słysząc "Ibiza" widzisz oczami wyobraźni dokładnie ten model. Przez ponad 20 lat od debiutu bryła zdążyła się dawno przejeść, wywołując co najwyżej odruch wymiotny, ale nie oszukujmy się, za niecałe 4k trzeba się cieszyć, że karoseria wciąż przypomina samochód.Blacha w tym egzemplarzu jest lepsza niż sugeruje wiek. Oczywiście, rdza już dawno zaczęła brać progi i przednie błotniki, ale za to można winić wyłącznie producenta, że skopał odpływy z przedniej części auta, przez co zbierająca się w nich woda przyspieszała nieunikniony proces utleniania stali. Samochód nie zostawia pordzewiałych kawałków blachy na myjce ciśnieniowej, próg nie sypie się od kopnięcia, a tylna część progu bez zająknięcia podnosi się na lewarku. Z przednią byłbym bardziej ostrożny, żeby nie pomóc przypadkiem przyspieszyć procesu degradacji progu. Poza progami jednakże, blacha jest w jak najlepszym porządku i ciężko się czegoś uczepić, oczywiście poza jakimiś ryskami czy niewielkimi odpryskami. To auto ma 21 lat, pewnie, że nie będzie idealne.Silnik za to nadrabia wszystkie powyższe wady (z nawiązką!). Otóż sprytni Niemcy włożyli do poczciwego 1.4 tłoki ze zbyt krótkim płaszczem i większość Ibizek (i pokrewnych np. Fabii) z tym silnikiem, klepie jakby pod maską siedział diesel TDI. Pewnie, handlarz powie ci, że te silniki tak chodzą i tak ma być, ale to wierutne kłamstwo. Chodzą tak, bo tłok klepie już w ściankę cylindra i silnik można co najwyżej sprzedać w cenie złomu. Ale nie w TYM egzemplarzu! Z racji, że mam jakąś tam wiedzę o motoryzacji, zdążyłem wymienić tłoki na poprawione, przy okazji robiąc remont generalny silnika, więc pracuje on przede wszystkim cicho (no, jak na 1.4), równo, nie bierze oleju i ma te swoje 75 koni. A, no i jakoś z rok temu wymieniłem rozrząd, zawór EGR i przepustnicę.UWAGA! Samochód posiada dwa oryginalne i sprawne katalizatory.Dodatkowo, Ibiza ma ledwo 3-letnią instalację gazową, więc przy spalaniu 7/100 jeździ dosłownie za grosze. Komputer sterujący gazem wymaga jednak jakiejś niewielkiej korekty, bo w cieplejsze dni zdarzało się, że auto potrafiło przygasnąć przy parkowaniu. Na benzynie ten problem w ogóle nie istnieje, więc domyślam się, że raczej musi chodzić o gaz. Co nie zmienia faktu, że i bez regulacji jeździ się tym zupełnie normalnie.A jak się prowadzi Ibiza? Prawidłowo, czyli super. Włożyłem z pół roku temu nowe przednie amortyzatory, sprężyny i łożyska amortyzatorów. Dalej coś trochę puka z lewej strony z przodu, ale tu już podejrzewam gumy na stabilizatorze. Tania rzecz, więc warto zrobić. Pewnie sam bym to ogarnął, ale zachciało mi się mieszkać w bloku i nie mam teraz zbytnio jak. Reszta zawieszenia wydaje się w porządku. Auto jest sztywne, nawet można poczuć jakąś przyjemność z wchodzenia szybciej w zakręt.Skrzynia biegów? Sprawna, biegi wchodzą, nie ma co się rozpisywać. Manuale VW z tych lat uchodzą za trwałe. Sprzęgło bierze poprawnie, nic nie haczy, nie zgrzyta. Zupełnie poprawnie.Warto zauważyć, że wnętrze jest naprawdę nieźle utrzymane jak na Ibizę III. Przetarty jest co najwyżej mieszek od gałki skrzyni biegów. Żadnych pęknięć na fotelach, rozdarć czy plam. Nawet pachnie jeszcze w środku. Może to też zasługa ozonowania wnętrza, bo robiłem to jakiś czas temu.Największą wadą są chyba mikrostyki w zamkach drzwi. Nagminny problem Ibizy z tych lat, na który pomóc może tylko wymiana tych mikrostyków. Powiem tak, auto zamyka się bez problemu z pilota. Otwarcie to takie 50% szans, że odblokują się wszystkie drzwi - najczęściej z kluczyka wymaga otwarcie drzwi kierowcy (a jakże!). Najbezpieczniej jest otwierać i zamykać z kluczyka, ale ja to osobiście miałem gdzieś i klikałem z pilota.Ibizka jest w moich rękach od ponad 3 lat, z czego ostatnie pół roku więcej stała niż jeździła. Odkąd dostałem auto służbowe, była po prostu zapasowym samochodem na czarną godzinę, ale ta jakoś do tej pory nie nadeszła, zatem sprzedaję. Komuś na pewno jeszcze będzie służyć i to wcale nie krótko.Plusy na koniec? Ubezpieczenie do 11 maja 2026, a przegląd do 7 maja 2026. Na aucie są alufelgi z letnimi oponami w bardzo ładnym stanie, a w gratisie daję 3-letnie zimówki na stalówkach.Ciężko się bić z tak dobrymi argumentami i jeszcze lepszą ceną, więc zapraszam do zakupu. Negocjacje możliwe w ROZSĄDNYM przedziale. Handlarzom serdecznie dziękuję - nie sprzedam za 2500zł, uprzedzając propozycje.No i zapraszam osobiście autko obejrzeć, przejechać się, nawet na stację diagnostyczną mogę zaprowadzić (na koszt kupującego). Nic do ukrycia nie mam, więc przynajmniej wiadomo co kupujesz i za jakie pieniądze.Do zobaczenia!PS. Klimatyzacja jest, ale gdzieś się musiała rozszczelnić, bo przestała chłodzić tego lata.*Opis własny, bez wspomagania Chatem GPT*
Вигідніше
Відгуки про SEAT Ibiza